Hygge
„Hygge”pochodzi z Danii i Norwegii od norweskiego słowa oznaczającego dobrostan, a stąd prosta droga do szczęścia. W transkrypcji fonetycznej: [ˈhʏgə]. Pomimo bariery językowej dokładnie rozumiemy jego podstawową ideę. Chodzi bowiem o dobry nastrój, poczucie beztroski, intymności, spokoju i błogości. To ulotne chwile, do których często nie przywiązujemy wagi. A należy je codziennie celebrować i czerpać z nich radość.
Dlatego przy aranżacji, większy nacisk kładzie się na delikatne kolory, pastelowe oraz jasne drewno. Są oazą spokoju, którą na pewno zauważysz - przekonaj się sam!
Biuro
Termin „hygge” opisuje stan, który dotyczy Twojego codziennego życia, nawyków, rutyny i rytuałów. Dlatego warto go wdrążyć również w przypadku
domowego biura, w którym musimy czuć się komfortowo i czerpać nową energię. Wiele osób spędza w nim kilka godzin dziennie, ale zapomina o urządzeniu go równie wygodnie i przytulnie, jak i resztę domu.
Pokój dzienny
Marzysz o przytulnej atmosferze w
pokoju dziennym? W takim razie spójrz na duńską koncepcję hygge. Możesz to osiągnąć dzięki tym prostym wskazówkom. Przytulność nie wymaga żadnych designerskich mebli ani szczególnie drogich elementów, ale prostych rzeczy i ludzi, z którymi po prostu dobrze się czujesz. Podczas przyjemnej rozmowy, na wygodnej kanapie będzie to prawdziwy „hygge”. Dopełnieniem będą miękkie
poduszki,
koce i
inne tekstylia, które dodadzą komfortu przy każdej okoliczności.
Sypialnia
W naszych wnętrzach powinna panować ciepła, odprężająca i harmonijna atmosfera, a zwłaszcza w
sypialni . Dobrym połączeniem mebli w stonowanych kolorach będą ciekawe akcesoria, które emanują swoją pozytywną energią. Jeśli cenisz sobie spokój, właśnie tym uczuciem powinieneś się kierować podczas aranżacji swojego wnętrza.